Masz moją uwagę!

Pomysł na nazwę bloga powstał w mojej głowie dość spontanicznie. „Masz uwagę” należy traktować z przymróżeniem oka. Słowa te kryją w sobie podwójne znaczenie. Chociaż uczniom kojarzą się jednoznacznie z belferskim upomnieniem, znaczą też: „Masz moją uwagę, skupiam się na Twoich potrzebach, jestem tu dla Ciebie”. Prócz niechcianych uwag negatywnych są również uwagi pozytywne i tylko takich życzę:)

Maszuwage.pl ma już sporo zadowolonych czytelników, co jest potwierdzeniem, że to moje blogowanie ma sens. Największy ruch na stronie pojawia się przed egzaminami. Z analizy odwiedzalności, a  także z komentarzy pod artykułami wynika, że jest to całkiem niezły sposób na powtórzenie materiału. 

Nie czerpię korzyści finansowych z maszuwage.pl, nie zaśmiecam przestrzeni denerwującymi reklamami. Robię to dla przyjemności i satysfakcji, że efekty mojej pracy przydają się wielu z Was. 

Dla tych, którzy czytają i doceniają maszuwage.pl lub zdążyli polubić autorkę, przygotowałam w tym roku niespodziankę w postaci firmowych koszulek i innych drobiazgów. Póki co wymyśliłam serię ze słówkami. Są więc mądre, mokre, słodkie, podłe, mroczne, śliskie i lekkie słówka, które można nosić na przykład na koszulce. 

Gadżety maszuwage.pl są dobrej jakości, dlatego nadają się na przykład na prezent dla polonistki. Zachęcam do zakupów i wsparcia mojego edukacyjnego przedsięwzięcia. W koszulce z logo maszuwage.pl poczujesz się jak mecenas języka polskiego:)

Link do sklepu: sklep maszuwage.pl

Ela Tomana 

2 myśli na temat “Masz moją uwagę!”

  1. Blog Pani bardzo wspomaga mojego wnuka który jest ósmoklasistą .Dużo korzystał z tematów dla ósmoklasisty jak i z gramatyki.Ja osobiście jestem zachwycona Pani blogiem czytam go jak wspaniałą literaturę .Pozdrawiam serdecznie .Grażyna Zabielska.

Dodaj komentarz