“Artysta” czyli Kogut z dużymi ambicjami

Sławomir Mrożek (1930-2013) jest autorem dramatów, satyrycznych opowiadań, felietonów, powieści i innych tekstów prozatorskich. Co ciekawe, zadebiutował jako rysownik.

Utwory Mrożka dotykają tematyki filozoficznej, obyczajowej, psychologicznej i politycznej.

W szkole podstawowej i gimnazjum proponuje się do omówienia opowiadania „Słoń”, „Wesele w Atomicach”, „Śpiąca Królewna” czy „Artysta”. Ten ostatni utwór znalazł się na liście lektur obowiązkowych, więc na nim się skupię, ale zachęcam do przeczytania także innych opowiadań. Najważniejsza jest dobra zabawa, a lektura opowiadań Mrożka jest jedną z lepszych odmian dobrej zabawy;)

O czym jest „Artysta”?

Można powiedzieć, że jest to opowiadanie o zbyt wygórowanej ambicji pewnego Koguta, który marzył, by zostać artystą.  Z ogłoszenia prasowego dowiedział się, że pewien Cyrk poszukuje zwierząt. Postanowił się zgłosić. Marzył o sławie i pieniądzach, a może nawet o wyjeździe za granicę. W drodze do Cyrku towarzyszył mu Lis oraz narrator. Gdy dotarli na miejsce, dyrektor przyjął ich na świeżym powietrzu i zapytał o godność Koguta. Ten bez wahania skłamał, że jest lwem. Zapytany czy jest tego pewien, stwierdził, że może być ewentualnie tygrysem. Dyrektor niezbity z tropu poprosił, by Kogut zaryczał, co ten oczywiście zrobił. Tak jak umiał. Dyrektor Cyrku, owszem, pochwalił kandydata, ale stwierdził również, że są lepsze lwy i może go zatrudnić, ale jako koguta. Niedoszły artysta obraził się i parsknął, że nie będzie udawał ptaka dla przyjemności dyrektora. W drodze powrotnej narrator i świadek całej sytuacji zapytał o powód udawania lwa. Kogut milczał, ale Lis odpowiedział narratorowi pytaniem retorycznym, czy widział kiedy artystę bez ambicji.

Jaki zabieg został zastosowany w „Artyście”?

Zastosowanym środkiem artystycznym jest oczywiście personifikacja. Bohaterami oprócz narratora, bo mamy do czynienia z narracją uczestniczącą, są Kogut i Lew. Jednak prezentowane postawy i zachowania nie występują w świecie zwierząt lecz ludzi. Kogut pragnie być sławny i bogaty. Chce też wolności i zagranicznych wojaży. To postawa typowa dla celebryty, raczej nie dla prawdziwego artysty. Dla niego ani sztuka, ani prawda nie są ważne. Nie jest utalentowany, niczym specjalnym się nie wyróżnia. Pewnie byłby atrakcją, gdyby umiał ryczeć jak lew, co można sobie wyobrazić, ale on tego nie potrafi. Koguta cechuje za to pewność siebie i wysoka choć nieadekwatna ocena własnych możliwości. Jest dumny, zarozumiały i obrażalski jak stereotypowa gwiazda.

Lis jest postacią, która towarzyszy Kogutowi, ale nie uświadamia mu jego wad i śmieszności w sposób bezpośredni. Szydzi z marzeń Koguta:

– Sława i pieniądze. A może nawet wyjazdy za granicę.

– I z powrotem – dodał Lis.

Drwi z ambicji i zachowania towarzysza:

W drodze powrotnej Kogut milczał ponuro. Wreszcie nie wytrzymałem.

– Co ci strzeliło do głowy, dlaczego chciałeś grać lwa?

– Jak to, dlaczego… – odpowiedział za niego Lis. – Czy widziałeś kiedy artystę bez ambicji?

Czy „Artysta” jest podobny do oświeceniowej bajki?

O bajce jako gatunku literackim możecie przeczytać tutaj. Warto przypomnieć sobie  bajki Ignacego Krasickiego, który często poprzez zwierzęcych bohaterów pokazywał ludzkie wady i śmieszności.

Zarówno w przypadku bajek jak i w przypadku „Artysty” można mówić o ponadczasowej, stale aktualnej i uniwersalnej wymowie tych utworów. 

Jednak u Mrożka zwierzęta nie są przedstawione w sposób alegoryczny. Lis nie jest alegorią sprytu i przebiegłości. Również Kogut nie jest tym, który pianiem obwieszcza poranek. Nie ma też w„Artyście” wyraźnego morału, a wymowa utworu jest przewrotna i oparta na grotesce. 

I bajka, i opowiadanie to utwory narracyjne, należące do epiki. Bajka jednak pisana jest wierszem, a opowiadanie prozą.

Na czym polega groteskowy charakter opowiadania Mrożka?

Groteska jest szczególnym rodzajem komizmu. Elementy świata ukazuje niczym w krzywym zwierciadle. Wyolbrzymia je i deformuje. Posługuje się absurdem i sprzecznością.

W „Artyście” chore ambicje cechują Koguta, który nie ma ani talentu, ani nawet uroku osobistego. Jest miernotą, zadufanym w sobie pretensjonalnym gburem z wielkimi oczekiwaniami. Jest śmieszny a nawet żałosny, lecz kompletnie nieświadomy tego.

Wyobrażam sobie takiego współczesnego „artystę”, który zostaje podobnie jak Kogut potraktowany. Jaki mógłby być jego komentarz na ten temat? Wydaje mi się, że byłoby to coś w takim stylu: Odrzucili moją kandydaturę. Niech żałują! Kim oni są, żeby mnie oceniać? Porażka. Ja i tak nie zrezygnuję ze swoich marzeń.

Myślę, że warto walczyć o swoje marzenia. Ambicja jest bardzo pozytywną cechą. Trzeba jednak nauczyć się realnie oceniać własne możliwości, a poza tym włożyć w realizację marzeń sporo wysiłku i trochę pokory. Nie warto poprzestawać wyłącznie na oczekiwaniach i pretensjach jak niedoszły artysta z opowiadania Mrożka.

2 myśli w temacie ““Artysta” czyli Kogut z dużymi ambicjami”

Dodaj komentarz