Tęsknota – siła niszcząca czy budująca ludzkie życie?

Pisząc wypracowanie maturalne z języka polskiego, należało rozważyć problem tęsknoty i uzasadnić swoje zdanie, odwołując się do fragmentu Lalki, całej powieści Bolesława Prusa oraz wybranego tekstu kultury.

 

Tęsknota to jeden z trudniejszych stanów ducha. Choć wiąże się z cierpieniem po stracie czegoś lub kogoś, może mieć różny ciężar. Myślę, że zarówno od tego ciężaru, jak i od charakteru człowieka, który go dźwiga, zależy, czy tęsknota jest siłą budującą, czy niszczącą. 

Treny Jana Kochanowskiego, które powstały na cześć zmarłej córki poety, to studium wielkiej rozpaczy. Taka tęsknota nie buduje, a wręcz rujnuje dotychczasowy system wartości, podkopuje wiarę i spokój. Dopiero gdy kończy się żałoba, pojawia się szansa na odbudowanie wartości.

Okres zaborów był szczególnie przesycony tęsknotą za wolnością. Doświadczyli jej mocno artyści przebywający na emigracji. Słychać ją w muzyce Szopena, widać w poezji wieszczów. Niemożność powrotu do kraju przepełniała bólem serca poetów. Cyprian Kamil Norwid daje temu wyraz w utworze Moja piosnka II:

Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba

Podnoszą z ziemi przez uszanowanie

Dla darów Nieba…

Tęskno mi, Panie…

[…]

Podobny wydźwięk ma „Hymn o zachodzie słońca” Juliusza Słowackiego:

[…]

Jako na matki odejście się żali

Mała dziecina, tak ja płaczu bliski,

Patrząc na słońce, co mi rzuca z fali

Ostatnie błyski,

Choć wiem, że jutro błyśnie nowe zorze,

Smutno mi, Boże!

Dzisiaj na wielkiem morzu obłąkany,

Sto mil od brzegu i sto mil przed brzegiem,

Widziałem lotne w powietrzu bociany

Długim szeregiem.

Żem je znał kiedyś na polskim ugorze,

Smutno mi, Boże!

Żem często dumał nad mogiłą ludzi,

Żem nie znał prawie rodzinnego domu,

Żem był jak pielgrzym, co się w drodze trudzi

Przy blaskach gromu,

Że nie wiem, gdzie się w mogiłę położę,

Smutno mi, Boże!

[…]

Świadomość beznadziei sytuacji, zwłaszcza po klęsce powstania listopadowego, nie czyni z tego rodzaju tęsknoty siły budującej.

Czasem tęsknota przybiera wymiar melancholii jak w Inwokacji do „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza:

Litwo! Ojczyzno moja! Ty jesteś jak zdrowie.

Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,

Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie

Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie.

[…]

Tu jednak smutek miesza się z nadzieją na cud odzyskania ojczyzny:

[…]

Tak nas powrócisz cudem na ojczyzny łono.

Tymczasem przenoś moję duszę utęsknioną

Do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych,

[…]

Myślę, że tęsknota połączona z nadzieją może być siłą budującą życie człowieka i motorem do działania. Wiara w powodzenie dodaje skrzydeł.

Stanisław Wokulski to postać o bogatym wnętrzu i wielkiej sile charakteru. W młodości uczestniczył w powstaniu styczniowym, za co został zesłany na Syberię, z której udało mu się jednak powrócić. Przywiązanie do ojczyzny i gotowość poświęcenia dla niej w dużym stopniu ukształtowały Wokulskiego. Był to człowiek czynu, który tęsknotę za wolnością przekuł w walkę. Później bohater doświadczył uczucia wyobcowania i silnej tęsknoty za krajem, która spadła na niego nieoczekiwanie podczas przeprawy przez Dunaj w Bułgarii. Pewnie nie był  na to przygotowany i może nawet sam siebie nie podejrzewał, że tak mocno zatęskni za rodzinną ziemią. Kiedy pracował, nie miał czasu na rozmyślania, ale w chwili wytchnienia drobny impuls, znajomy widok, szum wiatru powodowały nagły przypływ nostalgii, która przechodziła w rozpacz nie do opanowania. Tym razem jednak od tęsknoty za ojczyzną silniejsza była tęsknota za kobietą, której miłości pragnął. Musiał więc dokończyć misję, pomnożyć majątek, by dzięki temu dać sobie szansę zbliżenia się do Izabeli Łęckiej.

Miłość Wokulskiego jest nieszczęśliwa, nieodwzajemniona i beznadziejna. Nieliczne chwile szczęścia z ukochaną jak spacer w Łazienkach czy czas spędzony w Zasławku są tylko złudzeniem. Marzenie o Izabeli było motorem do działania dla bohatera. Spowodowało, że pomnożył majątek, by dać sobie szansę na zbliżenie się do kobiety. Kazało mu także pojedynkować się o honor Łęckiej czy uregulować długi jej rodziny. Niestety nadzieje bohatera okazały się płonne, ale tęsknota choć odsuwana, wciąż wracała jako siła niszcząca. Doprowadzony do ostateczności próbował nawet odebrać sobie życie. Szczęśliwie człowiek, któremu wcześniej Wokulski pomógł, uratował go od śmierci.

Motyw tęsknoty za ojczyzną, ale także za ukochaną kobietą pojawia się również w Odysei Homera. Król Itaki przez dziesięć lat usiłował wrócić do kraju i do swej żony Penelopy. Mierzył się z przeciwnościami losu i pokonywał pułapki zastawione przez Posejdona i Heliosa. Mądra, wierna Penelopa czekała na Odyseusza, odrzucając zalotników. Mimo wszystkich nieszczęść Odyseusz nie poddał się i w końcu udało mu się wrócić do Itaki, gdzie czekała na niego żona i syn Telemach. W tym przypadku tęsknota była siłą budującą, prowadzącą do celu.

Z moich rozważań wynika, że tęsknota może mieć różne oblicza i siłę. Tęsknota połączona z nadzieją i prawdziwą miłością jest niewątpliwie emocją budującą ludzkie życie. Pozwala  opracować dobry plan i ostatecznie osiągnąć cel, o czym opowiada Homer. Jednak tęsknota podsycana fałszywymi nadziejami i złudzeniami nie prowadzi do szczęścia. Wiedział o tym Stanisław Wokulski, ale i tak nie był w stanie skutecznie odsunąć od siebie tęsknoty za Izabelą. Widać wielkie uczucia nie podlegają kalkulacjom i nie dają się podporządkować rozumowi. 

 

Trudno jest znaleźć w sobie siłę do działania, kiedy „usychamy z tęsknoty”, ale stan ten zazwyczaj mija, gdy pojawiają się konkretne zadania, obowiązki i cele. Dla mnie temat tęsknoty jest dość skomplikowany. Można było oczywiście postawić tezę, że tęsknota jest siłą budującą i znaleźć dobre argumenty na jej poparcie. Również teza, że tęsknota niszczy, jest do obronienia. Kwestia dobrania właściwych przykładów. W moim odczuciu tęsknota może budować lub niszczyć w zależności od uczuć, które jej towarzyszą. Ludzka natura składa się z wielu kolorów. Istnieje też rodzaj tęsknoty, która nie wpływa znacząco na życie człowieka. To rodzaj marzenia o czymś nieznanym, nieuchwytnym, co wydaje się być niezbędne dla osiągnięcia szczęścia. 

 

 

Dodaj komentarz